niedziela, 19 kwietnia 2015

Słoik szczęścia

Na początku aktualnego roku natrafiłam na coś inspirującego. Przedsięwzięcie nazywa się słoik szczęścia. Zadanie polega na tym, aby codziennie wyszukać jeden powód do radości z dnia. Potem zapisać to na małej karteczce i dać do słoika.

Pod koniec roku albo w różnych chwilach codzienności można zaglądać i zaczytywać się w tym, co niby takie niepozorne, ale było powodem do szczerej, dobrej radości-do szczęścia.
Jeśli ktoś chce, to wyobraźnia pomoże udekorować słoik, aby nie był taki zwyczajny, ale wyjątkowy.

czwartek, 5 lutego 2015

Więcej słońca!



Jestem człowiekiem, który lubi, gdy słońce delikatnie świeci na twarz. Zdecydowanie brakuje mi aktualnie takiego światła. Dobrze, że w tym roku tam, skąd jestem nie ma za bardzo zimy. Już zdecydowanie czekam na wiosnę. W takim oczekiwaniu niełatwo być cierpliwym. Dlatego pomyślałam sobie, że każdego dnia będę szukać drobiazg, który sprawi, że na zewnątrz, jak i w sercu będzie cieplej.

piątek, 16 stycznia 2015

Do realizacji.



Niebanalna lista spraw, którymi chciałabym bardziej zająć się w swoim życiu. Całkiem możliwe, że nie tylko na przestrzeni czasu od stycznia do grudnia tego Nowego Roku: 

Bardziej być sobą. Znaleźć dobry sposób na stres. Walczyć o wiarę i zaufanie Bogu, mimo upadków. Poznawać siebie i ludzi więcej. Wrócić do samodzielnej nauki języków obcych np. angielskiego i niemieckiego. Ćwiczyć pisanie (wiersze, recenzje książek itp.). Coś z tego na pewno wybiorę. Postanowienia nie muszą być tylko w Nowym Roku, ale  można na przykład podzielić je tak, aby przez część roku próbować realizować je w swoim życiu.

Poza tym takie tam moje przemyślenia i marzenia na różne tematy. Do przeczytania w dalszej części notki. Oto one:

sobota, 6 grudnia 2014

Przykładowe inspiracje jak docierać z wiadomościami o istnieniu Robótki.

Tak jak pisałam niedawno, czyli zgodnie z planem chcę podzielić się działaniami możliwymi do zrealizowania dotyczącymi inicjatywy o nazwie Robótka (patrz notka:
http://zyciowawedrowka.blogspot.com/2014/12/robotka-nadal-istnieje.html ).

Wskazówki nie są wcale aż tak bardzo skomplikowane.
Oto kilka z nich-coś od siebie oraz pozostałe inspiracje:


Jak u mnie działania na temat Robótki 2014?
Wymyślone inspiracje: 

Tak zrobiłam lub jeszcze zrobię:
 
Swoje aktywne uczestnictwo oraz  zapraszanie do tego kolejnych osób różnymi sposobami:
- wiadomość i zaproszenie na portalu społecznościowym tutaj: https://www.facebook.com/events/533619573407962/
Nie chodzi tylko o kliknięcie „wezmę udział”, lecz o aktywność prawdziwą, to znaczy  rzeczywiste wysłanie określonej kartki: (czy w zwyczajnej-formie pisanej, czy innej (wtedy jest to napisane przy podopiecznym: że np. kartki rysunkowe, dotykowe, zapachowe), aby każdy, niezależnie od dysfunkcji mógł się cieszyć. Dlaczego? Ponieważ każdy jest człowiekiem, nawet, mimo choroby, np. niepełnosprawności.

Można spróbować kartki wykonać samodzielnie.

- krótkie wiadomości (wysłanie smsów lub e-maili) z linkiem do strony akcji takim:  http://jestrobotka.blogspot.de/

- napisanie notatki na stronie internetowej, w gazecie (szkolnej, studenckiej, miejskiej); zależy od możliwości. Ja posyłam dalej w przestrzeń za pomocą tej oto notatki, która zostanie umieszczona jako druga o tej inicjatywie na stronie www, na tej, którą teraz być może czytasz.

Pozostałe pomysły:
 
- jeśli, ktoś ma możliwość to zapytanie o zgodę dyrekcję i zorganizowanie takiego tworzenia kartek z dziećmi/młodzieżą: np. w przedszkolu, szkole, w świetlicy (może nawet z przygotowaniem plakatów i umieszczeniem ich w widocznych miejscach, a dopiero potem twórcze pisanie?)

- wspólnie z grupą znajomych/przyjaciół zorganizować takie tworzenie/pisanie kartek np. u kogoś w domu, dla pogadania, ale także zaangażowania się razem

- słowne przekazywanie informacji w telegraficznym skrócie na czym polega Robótka oraz odesłanie do szczegółów na stronie www tutaj: http://jestrobotka.blogspot.de/