Pomysł na zaległą urodzinową notkę bloga, nadal jest w toku opracowywania/tworzenia. Nie będzie to zwyczajna notka. Jak świętować to wyjątkowo, a co! :). Gdy był tamten dzień (i później nie mogłam pozwolić sobie na świętowanie, problemy techniczne skomplikowały wtedy wiele). Kolejnych szczegółów dotyczących tych urodzin nie napiszę. Ma być wartościowa niespodzianka, więc potrzymam jeszcze czytelniczki i czytelników w niepewności.
W tak zwanym między czasie podzielę się inną notką tutaj. Tekstem do przemyślenia, nie tylko dla osób tutaj zaglądających, ale także dla mnie. O co chodzi?
Wczoraj szukałam kilku rzeczy, a znalazłam jeszcze więcej w moim pudełku kartonowym z różnościami. Ile było radości, aż mi humor zagościł na twarzy od ucha do ucha. Teraz jest trudniej, bo życie nie jest tak proste, jak czasem nam może się wydawać.
Dziś chcę podzielić się jednym znaleziskiem. Jakim? Jest to pewne opowiadanie, wydrukowane na kartce (i pamiętam, kiedy otrzymane: od kogo, gdzie itp).
"Mur" (autor Bruno Ferrero)
" Nie bój się i nie lękaj, ponieważ z tobą jest Pan, Bóg twój, wszędzie, gdziekolwiek pójdziesz " (Joz 1,9). Życie. Decyzje. Radości. Niepewność. Nadzieje.
czwartek, 8 sierpnia 2013
piątek, 3 maja 2013
3.05 Uroczystość NMP Królowej Polski
Trwa majowy czas... Maryi czas-wspólnej drogi z Nią do Jezusa.
Dziś po raz kolejny w życiu jakby inaczej, na nowo odkrywam Najświętszą Maryję Pannę Królową Polski.
Matka Jezusa: cicha, pokorna, konsekwentna, otwarta sercem na działanie łaski Bożej, słuchająca natchnień Ducha Św., rozważająca Słowo Życia-Słowo Boże-pragnąca Nim żyć na co dzień.
Dziękuję Bogu, że ktoś, pewien Boży Człowiek-Kapłan-kiedyś skutecznie zaproponował mi przyjaźń na poziomie wiary właśnie z Tobą Mamo-NMP Królowo Polski. Jestem m.in. za to bardzo wdzięczna (oraz za wiele więcej patrząc z punktu wiary) i nadal pamiętam w modlitwie.
Nie da się tego przekazać słowami, co chcę wyrazić. Będą one niepozorne, ale ważne: można zrozumieć oczami serca. Podzielę się rozważaniem Słowa Bożego-Ewangelii na tą uroczystość.
Ewangelia z dzisiejszego dnia: 3.05.2013:
(J 19,25-27)
Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.
Komentarz do Ewangelii:
Dziś po raz kolejny w życiu jakby inaczej, na nowo odkrywam Najświętszą Maryję Pannę Królową Polski.
Matka Jezusa: cicha, pokorna, konsekwentna, otwarta sercem na działanie łaski Bożej, słuchająca natchnień Ducha Św., rozważająca Słowo Życia-Słowo Boże-pragnąca Nim żyć na co dzień.
Dziękuję Bogu, że ktoś, pewien Boży Człowiek-Kapłan-kiedyś skutecznie zaproponował mi przyjaźń na poziomie wiary właśnie z Tobą Mamo-NMP Królowo Polski. Jestem m.in. za to bardzo wdzięczna (oraz za wiele więcej patrząc z punktu wiary) i nadal pamiętam w modlitwie.
Nie da się tego przekazać słowami, co chcę wyrazić. Będą one niepozorne, ale ważne: można zrozumieć oczami serca. Podzielę się rozważaniem Słowa Bożego-Ewangelii na tą uroczystość.
Ewangelia z dzisiejszego dnia: 3.05.2013:
Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski
(J 19,25-27)
Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.
Komentarz do Ewangelii:
Autor:
zyciowawedrowka
o
23:58
0
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
Słowo Boże
wtorek, 5 lutego 2013
Czuwanie w Zdzieszowicach-22.02.2013
Co? Czuwanie PO-WALENTYNKOWE: konferencja O. Andrzej Wnęk OMI, Adoracja Najświętszego Sakramentu, Sakrament Pokuty i Pojednania, Eucharystia, Agapa-coś ciepłego i słodkiego)
Gdzie? Kościół parafialny p.w. Św. Antoniego w Zdzieszowicach województwo opolskie
Kiedy? 22.02.2013 r. początek o godzinie 19:30
Pomożecie? Grzecznie prosi się o przekazanie dalej, zapraszanie znajomych udostępnianie i inne takie takie podobne sposoby na rozprzestrzenianie tej dobrej informacji :). Zapraszam!
Może uda się kogoś zachęcić, aby wspólnie z Opola pojechać. Spróbuję podzielić się taką informacją. Na pewno będzie to niezapomniany czas. Dlatego myślę co zrobić, aby możliwym było tam pojechać i bezpiecznie wrócić.
Plakat czuwania:
Autor:
zyciowawedrowka
o
17:28
0
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
tablica ogłoszeń
sobota, 2 lutego 2013
Święto Ofiarowania Pańskiego-2.02.
Święto Ofiarowania Pańskiego to dzień
życia konsekrowanego. Starajmy się jednak (do siebie też oczywiście to
piszę) pamiętać w modlitwie o kapłanach, siostrach zakonnych,
misjonarzach, misjonarkach, osobach z instytutów świeckich pamiętać w modlitwie zdecydowanie częściej niż tylko w ten jeden dzień roku-2.02.
Dziś... kolejne niezwykłe spotkanie ze Słowem Bożym.
Kilka słów komentarza, może nieporadny, ale z pomocą Ducha Św. tak, a nie inaczej napisany.
Ewangelia z dnia 2.02.2013:
(Łk 2,22-40)
Gdy upłynęły dni oczyszczenia Maryi według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela. A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu. Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostawała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta - Nazaret. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.
Komentarz do Ewangelii:
Umieć czekać-być cierpliwym, mieć nadzieję, zaufać, aby w codzienności, taką jaka ona jest spotkać Jezusa. Ofiarować wszystko, aby zyskać jeszcze więcej. Szczere oddanie, zgoda na to, aby było tak jak chce Bóg zamiast nasze ludzkie schematy wyzwala prawdziwą radość, przemianę patrzenia na siebie, spotykanych ludzi, każdą chwilę i jej wyjątkowość. Zawsze-nawet, gdy jest "pod górkę".
Duchu Św. proszę ucz nas takiej postawy serca-szczerego ofiarowania, aby Jezus Swoją łaską mógł dokonać w nas tej potrzebnej przemiany-abyśmy umieli patrzeć Jego oczami i widzieć sens.
Dziś... kolejne niezwykłe spotkanie ze Słowem Bożym.
Kilka słów komentarza, może nieporadny, ale z pomocą Ducha Św. tak, a nie inaczej napisany.
Ewangelia z dnia 2.02.2013:
(Łk 2,22-40)
Gdy upłynęły dni oczyszczenia Maryi według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela. A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu. Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostawała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta - Nazaret. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.
Komentarz do Ewangelii:
Umieć czekać-być cierpliwym, mieć nadzieję, zaufać, aby w codzienności, taką jaka ona jest spotkać Jezusa. Ofiarować wszystko, aby zyskać jeszcze więcej. Szczere oddanie, zgoda na to, aby było tak jak chce Bóg zamiast nasze ludzkie schematy wyzwala prawdziwą radość, przemianę patrzenia na siebie, spotykanych ludzi, każdą chwilę i jej wyjątkowość. Zawsze-nawet, gdy jest "pod górkę".
Duchu Św. proszę ucz nas takiej postawy serca-szczerego ofiarowania, aby Jezus Swoją łaską mógł dokonać w nas tej potrzebnej przemiany-abyśmy umieli patrzeć Jego oczami i widzieć sens.
Autor:
zyciowawedrowka
o
22:52
0
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
Słowo Boże
Subskrybuj:
Posty (Atom)
